Saturday 17 July 2010

I'm not back.

I just had a good thought, but as usually I forgot what I was going to write!?
Anyways, I've been good. And this post will be about nothing really?
I want to get my life sorted, have more time, ambition and fun. I'm a lazy person though, not very lazy... but still not that organized. Want to give me another 24hrs each week? 
I might pay! :)
Damn'it, forgot what i was going to say. Lame.

See you around.

5 comments:

  1. O nie wiedziałam, że jesteś też tutaj, dobrze, że też zapytałaś czy mam gdzieś jeszcze konto, będę wchodzić, oglądać i ćwiczyć mój angielski w.. czytaniu :D Wiesz co odnośnie twojego pytania to odeszłam bo popularność wcale nie jest taka fajna, dostaję się masę głupich pm-ek i komentarzy wychwalających twoje zdjęcia. To do niczego nie prowadziło i i w końcu doszłam do wniosku, że nie pasuję już do grona posiadaczy fbl chociaż nadal będę się logować od czasu do czasu.... ;)

    ReplyDelete
  2. Nie nie byłam aż tak jakoś specjalnie wielce popularna ale po prostu po uzyskaniu tego co zawsze bardzo chciałam czyli polecanych w końcu doszłam do wniosku, że do niczego takie powadzenie bloga nie prowadzi a już na pewno w moim przypadku no i potrzebowałam trochę prywatności a lubię oglądać zdjęcia w internecie więc taki blog był idealnym wyjściem :)

    ReplyDelete
  3. Czasem po prostu to do czego byliśmy tak bardzo przyzwyczajeni traci jakąkolwiek wartość... :)

    ReplyDelete